Siedem błędów wychowawczych, które przeszkadzają dziecku wyrosnąć na lidera

Czy jesteście spokojni, rozmyślając o przyszłości swoich dzieci? Czy robicie wszystko, co jest w waszej mocy, aby wyrosły one na ludzi samodzielnych i odnoszących sukcesy? Proszę się zastanowić nad podejściem do wychowania dzieci w latach 2010, w czasach “sytości” i “stabilności”.

1. Pozbawiamy dzieci możliwości skosztowania ryzyka

Przyzwyczailiśmy się do myśli, że współczesny świat jest pełen niebezpieczeństw. Boimy się, że stracimy nasze dzieci i to wymusza na nas otaczanie ich troską. Zapominamy o tym, że całkowite wykluczenie uzasadnionego ryzyka nie jest dobre. Przeprowadzone badania świadczą o tym, że dzieci, które w dzieciństwie nie bawią się na ulicy i mówiąc obrazowo, “nie obdzierają kolan”, w wieku dorosłym są częściej dręczone przez przeróżne fobie. Dzieci muszą kilka razy się uderzyć, aby zrozumieć, że jest to normalne. Nastolatkowie też muszą przeżyć gorycz pierwszej miłości, aby później dojrzeć emocjonalnie, bo bez tego długoterminowe relacje nie są możliwe. Gdy dorośli całkowicie eliminują wszelkie ryzyko z życia ich dzieci, to prowadzi to zaniżonej oceny samego siebie w przyszłych liderach, jak również przyczynia się do wzrostu ich arogancji.

2. Wyręczamy zbyt szybko

Przedstawicielom współczesnego młodego pokolenia często brakuje wielu życiowych nawyków, które niecałe 20-30 lat temu posiadali ich rówieśnicy. Dzieje się tak dlatego, że współcześni rodzice zbyt szybko zabierają się za rozwiązywanie problemów swoich dzieci. Błyskawiczna pomoc dzieciom pozbawia ich konieczności znajdować wyjście z trudnej sytuacji i samodzielnego rozwiązywania problemów. Taki styl wychowania jest krótkowzroczny i jest sprzeczny z zasadami wychowania z dziecka lidera; młodzi ludzie powinni posiadać takie doświadczenie, które mogłoby im pomóc w radzeniu sobie z trudnościami bez pomocy z zewnątrz. W innym przypadku młody człowiek przyzwyczai się do myśli, że przez cały czas jest ratowany: “Jeśli się pomylę i nie osiągnę to, co zaplanowałem, to dorośli to naprawią i złagodzą konsekwencje”. Jednak w rzeczywistości świat jest zbudowany całkiem na innych zasadach, i wyręczając nasze dzieci, możemy uczynić z nich osoby całkiem nieprzystosowane do dorosłego życia.

3. Dzieci są chwalone bez uzasadnienia

Proszę przyjrzeć się działalności jakiejkolwiek sekcji sportowej, w każdej z nich znajdziecie “zwycięzców”. Zasada, zgodnie z którą każde dziecko otrzymuje jakąkolwiek nagrodę, pomaga dzieciom poczuć swoją unikatowość, jednak badania wskazują, że ta sama zasada może też doprowadzić do nieprzewidzianych konsekwencji. Po jakimś czasie takie dzieci zauważają, że ich mama i tata są jedynymi osobami na świecie, które myślą, że ich dzieci są istotami oszałamiającymi i dzięki temu takie dziecko zaczyna wątpić w obiektywizm swoich rodziców. Każdy z nas zna przypadki, gdy dzieci z łatwością są nagradzane, a na ich złe zachowanie rodzice przymykają oczy. Z czasem, chcąc uniknąć trudnej rzeczywistości, takie dzieci uczą się oszukiwać, przesadzać i kłamać, przez co robią się nieprzystosowane do pokonywania trudności.

4. Pozwalamy, aby nasze poczucie winy przesłaniało nasze dobre zachowanie

Dziecko nie musi co minutę ubóstwiać swoich rodziców, bo musi ono pokonać wiele trudności w życiu. Jednak wady wychowania mogą przeszkodzić dziecku w pokonywaniu trudności. Dlatego właśnie należy mówić mu: “nie” i “nie teraz”, aby dziecko nauczyło się walczyć o to, co chce osiągnąć. Gdy w rodzinie jest kilkoro dzieci, to zazwyczaj rodzice uważają, że to nie jest sprawiedliwe, aby nagradzać jedno z nich, a inne dzieci zostawiać bez prezentu. Jednak takim zachowaniem tracimy możliwość nauczenia dzieci, że ich powodzenie w życiu zależy od ich własnych wysiłków i dobrych uczynków. Proszę się dwa razy zastanowić, zanim będziecie chcieli wynagrodzić dziecko, zabierając je w nagrodę do centrum handlowego na zakupy. Relacje zbudowane na podstawie materialnej zachęty niszczą wewnętrzną motywację w dziecku i miłość.

5. Nie opowiadamy o popełnionych przez nas błędach w przeszłości

Dorośli powinni pozwalać nastolatkom na rozwinięcie skrzydeł i nabicie swoich własnych guzów. Jednak to nie oznacza, że rodzice nie mogą pomóc swoim dzieciom w orientacji na nieznanym terenie. Dzielcie się z nimi swoimi własnymi błędami popełnionymi w przeszłości, które być może popełniliście w ich wieku, aby pomóc im w wybraniu właściwej drogi (jednak podczas tego proszę się wystrzegać negatywnego prawienia morałów o szkodliwości palenia, spożywania alkoholu i zażywania narkotyków). Przygotujcie dzieci na ich spotkanie z przeciwnościami losu, dajcie im szansę spotkać się z konsekwencjami swoich uczynków. Opowiedzcie im o tym, co czuliście, gdy znaleźliście się w podobnej sytuacji życiowej, czym się kierowaliście, podejmując te lub inne decyzje, jakie lekcje wyciągnęliście z zaszłego zdarzenia. Proszę pamiętać, że okazujemy wpływ na nasze dzieci i dobrze jest wtedy, gdy ten wpływ jest najlepszym z możliwych.

6. Mylimy pojęcia, takie jak: “umysł”, “talenty” i “dojrzałość”

Bardzo często uważa się, że sprytne dziecko jest gotowe do życia w świecie rzeczywistym. Jednak tak nie jest. Wiemy o tym, że niektórzy znani sportowcy albo aktorzy posiadają pewien wybitny talent i jednocześnie zdarzają im się nieprzyjemne sytuacje życiowe. Jeśli dziecko jest utalentowane, nie oznacza to wcale, że ten talent dotyczy wszystkich części jego życia. Nie istnieje taki magiczny wiek, w którym nagle zaczyna się uwidaczniać taka cecha charakteru jak odpowiedzialność; jak również nie istnieje uniwersalny wiek, w którym dziecku powinno się pozwalać na więcej swobody w jego życiu. Jednak istnieje pewna dobra zasada — obserwowanie innych dzieci w podobnym wieku. Jeśli zauważyliście, że rówieśnicy waszego syna albo córki wykazują się większą samodzielnością, może to oznaczać, że należy pozwolić waszemu dziecku na większą niezależność.

7. Nasze słowa rozmijają się z naszym zachowaniem

Zadanie rodziców polega na tym, aby pomóc im w modelowaniu ich życia i w wytworzeniu ich dobrych cech charakteru w taki sposób, aby wyrośli na ludzi, którzy są odpowiedzialni za swoje słowa i uczynki. Jesteśmy liderami w naszych domach i właśnie dlatego należy wystrzegać się kłamstwa w naszych relacjach z innymi ludźmi, bo słodkie kłamstwa wcześniej czy później się ujawnią i zaczną powoli niszczyć młody charakter. Bądźcie świadomi swoich reakcji podczas dokonywania wyborów moralnych, bądźcie świadomi tego, że wasze zachowanie jest obserwowane przez innych ludzi, a zwłaszcza przez wasze dzieci. Przykładowo, jeśli nie próbujecie ominąć jakieś zasady, to dla waszych dzieci będzie to również nie do zaakceptowania. Pokażcie swoim dzieciom na swoim własnym przykładzie, co oznacza oddać się pomaganiu organizacjom charytatywnym i innym grupom społecznym, róbcie to z przyjemnością. Nie plujcie do studni, z której pijecie i zobaczycie, że wasze dzieci będą postępowały tak samo.

Dlaczego niektórzy rodzice stosują błędne metody wychowawcze, które opisaliśmy powyżej? Czy przyczyną tego jest ich strach, czy też brak zrozumienia, czym jest dobre wychowanie?

Każde pokolenie kompensuje działania pokolenia poprzedniego. Dzisiejsi rodzice mają swoich rodziców, którzy przykładowo mogli włożyć wiele wysiłku w to, aby ich dzieci były przygotowane na to, co im przyniesie los. Przykładowo, mogli oni przez lata oszczędzać pieniądze, przygotowując się w ten sposób do emerytury. W odpowiedzi na takie zachowanie ich rodziców ich dzieci może fascynować myśl: “Żyję tylko raz, zasłużyłem na to, muszę się rozkoszować życiem w chwili tu i teraz”. I dzięki temu rozkoszują się oni życiem, co dla wielu często przybiera to kształt ogromnych długów na ich kartach kredytowych, a inni nie są w stanie odłożyć jakiejś przyjemności na później. Jednak ludzie, którzy są w stanie pomyśleć o przyszłości i nie są tylko skoncentrowani na chwili teraźniejszej, odnoszą większy sukces.

Jak można wyzbyć się niewłaściwych metod wychowania?

Obcując z dziećmi albo też z innymi ludźmi rodzice powinni bardzo uważnie się wypowiadać i zachowywać. Postarajcie się nauczyć czegoś wasze dzieci, a nie tylko zapewniać im dobrobyt. Bądźcie dla nich nauczycielem, nie tylko nianią.

Na początek:

  1. Porozmawiajcie na tematy, które waszym zdaniem, dziecko już powinno wiedzieć o dorosłym życiu.
  2. Pozwólcie dzieciom spróbować to, co przyciąga ich uwagę, a następnie pozwólcie im popełniać błędy.
  3. Porozmawiajcie na temat tego, co się może wydarzyć, gdy dzieci zapomną o dyscyplinie w określonych dziedzinach.
  4. Pomóżcie waszym dzieciom na odkrycie mocnych stron ich charakteru, które pomogą im w rozwiązywaniu problemów w świecie dorosłych.
  5. Możecie podpowiedzieć dzieciom, jakie zadania wymagają większej wytrwałości, aby nauczyły się one czekać dłużej na obiecaną nagrodę.
  6. Uczcie ich tego, że życie polega na dokonywaniu właściwych wyborów i na szukaniu kompromisów; otrzymanie wszystkiego na raz jest niemożliwością.
  7. Stymulujcie dzieci do wykonywania zadań ze świata dorosłych (jako ćwiczenia praktyczne), dla przykładu poproście ich o opłacenie rachunków albo podjęcia odpowiedzialności za jakieś inne domowe sprawy. Polecam przejrzenie występu TED – Cameron Herold: Wychowajmy dzieci na przedsiębiorców (Polskie napisy)
  8. Poznajcie dzieci z kimś, z waszego otoczenia, kto może być dla nich mentorem.
  9. Pomóżcie im w wyobrażeniu sobie ich przyszłości, a następnie porozmawiajcie na temat tego, co należy uczynić, aby osiągnąć to, o czym się marzy.
  10. Zwracajcie uwagę i świętujcie progres waszych dzieci na drodze do samodzielności i odpowiedzialności.

 

Jeśli znalazłeś błąd w pisowni, powiadom nas, zaznaczając ten tekst i naciskając Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

avatar